Obserwatorzy

Na dobry począek imagine z Harrym

Nagle dowiadujesz się że Harry wylądował w szpitalu i jest niedaleko ciebie jedziesz tam i
przebijasz się przez tłum fanek Nagle ochroniarz wybiera ciebie abyś weszła do niego
Wchodzisz tam i widzisz Harrego na łóżku szpitalnym i te przypięte do niego kroplówki
Harry cie zawołał abyś siadła obok niego Idziesz tam cała rozpłakana i przerażona Harry
wdarł się z tobą w rozmowę :
- Dlaczego płaczesz ?
- Bo ty jesteś tu w szpitalu i widzę że tu cierpisz a ja nie mogę z tym nic zrobić.
- Jesteś tu przy mnie i już nie płacz bo taka ładna dziewczyna a płacze
- Wiem ale to taki smutny widok.
- Wiem i rozumiem cię.
I wtedy ochroniarz przychodzi i mów abyś wyszła. Ale Harry daje ci swój numer i mówi :
- Masz tu mój numer zadzwoń do mnie to dokończymy rozmowę i proszę cie już nie płacz.
- Dobrze zadzwonie żegnaj.
- Do zobaczenia.
Wychodzisz i kierujesz się w stronę auta bo czekają tam na ciebie rodzice bo chcą jechać
do domu Wieczorem dzwonisz do Harrego ale nikt nie odbiera Dzwonisz znowu i nic Myślisz
sobie że dał ci zły numer i już go nigdy w życiu nie zobaczysz Po miesiacu dzwoni do ciebie
telefon i to właśnie Harry.
- Halo ?
- Hej dzwonie do ciebie bo przecież mieliśmy dokończyć naszą rozmowę
- Wiem i cieszę się z tego, ale dlaczego wcześniej nie odbierałeś ?
- Miałem rozmowę z moim menadżerem a potem zgubił mi się mój telefon, ale znalazłem go
przed chwilą i zadzwoniłem do ciebie.
- Jakie to miłe. A gdzie był ?
- W małej kieszonce w torbie podrużnej A jak minoł ci ten czas ?
- Niestety okropnie bo nie wierzyli mi że mam numer do ciebie.
- O jejku to przykre.
- Też tak sądzę, a na domiar złego mój piesek choruje i ledwo trzyma się przy życiu.
- O rany tak ci współczuję. Co mogę zrobić abyś choć trochę cię pocieszyć ?
- Zadzwoniłeś do mnie i to bardzo mi poprawiło humor.
- Tak strasznięsie z tego cieszę.
Nagle mama woła ciebie abyś to już kończyło bo już było późno.
- Harry ja już muszę kończyć bo mama każe mi iść już spać.
- To dobranoc.
- Dobranoc.
I zakończyła się rozmowa a ty nie zasnełaś bo byłaś taka zadowolona tą rozmową.
Rozpoczyna się nowy dzień.Ciągle myślisz o Harrym i nie możesz zapomnieć.
 W szkole nawet dobrze ci poszło poprawiłaś sprawdzian i ani na chwilę nie sprawdzałaś czy
przypadkiem Harry nie dzwoni Wróciłaś do domu i robiłaś  to co zwykle i nagle przychodzi
SMS od Harrego o treści
'' W weekend przylecę do ciebie chcę cię jeszcze raz ujrzeć zadzwonie do ciebie ''
Bardzo się z tego cieszysz i czytasz go non stop bo ciągle nie morzesz uwieżyć że właśnie
z tobą chce się spotkać. Wieczorem dzwoni :
- Hej
- Hej    
- Za dwa dni przyjadę bo mam akurat wtedy wolne i może pójdziemy gdzieś razem we
dwójkę ?
- Z wielką przyjemnośćią, a reporterzy i fani przecież jak cię rozpoznają to klapa.
- Wiem i właśnie się przebiorę i nikt mnie nie rozpozna.
- To genialne
- Ja kończę przyjadę po ciebie pa.
- Ok i pa.
Kończysz rozmowę i cała podekscytowana idziesz spać. 2 dni później dzwoni Justin
I mówi że jest pod twym domem i czeka na ciebie.Wychodzisz w swojej ulubionej sukience i
święcących czułenkach ale nigdzie nie widać Harrego. Nagle ktoś zamyka ci oczy i mówi :
- Zgadnij kto to ?
- To ty Harry ?
- Zgadłaś, to idziemy ?
- Tak
Kierujecie się w stronę parku i widzisz kilka osób z twojej klasy Zaczynasz się denerwować
że rozpoznają Harrego i z randki nici Ale nikt na szczęście nie rozpoznał. Idziecie dalej
Justin usiadł na ławce i powiedział abyś też siadła bo musi ci coś powiedzieć, więc siadasz :
- Słuchaj, gdy cię pierwszy raz zobaczyłem w szpitalu, to od razu się w tobie zakochałem,
 czy ty mnie kochasz ?
- Och Justin ja ciebie też kocham ale nie jak
gwiazdę muzyki pop tylko zwykłą osobę.
Po tych słowach Harry zbliżył się do ciebie i cię
 .
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.pocałował. A potem powiedział :
- Wierzę ci ale pamiętaj że musimy być dyskretni zanim o tym powiemy dobrze ?
- Dobrze.
Potem znowu cię pocałował i poszliśćie na lody a potem niestety do domu Od tamtej pory
ciągle rozmawiacie przez telefon i piszecie ze sobą. Niestety nikomu nie możesz o tym
powiedzieć. Mija wiele tygodni o waszym małym sekreciku.A tu nagle dowiadujesz się że
Harry chodzi z jakąś mega piękną modelką. Próbujesz się dozwonić do niego ale nic z tego.
Tydzień później przychodzi do ciebie SMS ''Nie dzwoń i nie pisz z nami koniec to było tylko
po to aby mieć towarzystwo i cię po prostu niechcę ŻEGNAJ NA ZAWSZE Harry "
Po tym SMS się kompletnie się załamałaś i myślałaś dlaczego on cie tak potraktował Nadal
nie możesz uwieżyć że Harry cie po prostu od tak zostawił. Mija 2 tygodnie od tego SMS
i czytasz w internecie że Harry zerwał z tą modelką bo powiedział że kocha inną i to było
 na pokaz. Wtedy sobie myślisz
O rany pewnie mówił o mnie ale o co chodzi z tym SMS
Wieczorem dzwoni do ciebie Harry ale nie odbierasz bo nadal się na niego gniewasz Ale w
końcu po 10 próbach odbierasz :
- Co ty chcesz ode mnie ?
- Chciałem się spytać dlaczego nie dzwonisz, martwiłem się o ciebie ?
- Naprawdę nie wiesz ?
- Tak.
- Przypomnij sobie tego SMS.
- Jakiego SMS ?
- O tym że chciałeś mnie tylko do towarzystwa i że z nami końec.
- Ależ ja takiego czegoś nie wysyłałem.
- Nie kłam !
- Ja cię wogóue nie kłamię.
- Ta nie wogule, kończę tę rozmowę bo tylko mnie kłamiesz i tyle.
- Ale...
Właśnie kończysz rozmowę i zaczełaś płakać. Harry prubował się kolejny raz dozwonić ale ty
rozłaczałaś. Nazajutrz Harry miał wywiad i powiedział że cie bardzo kocha i tęskni za tobą.
Podeszłaś do okna a tam były tłumu paparatci i wściekłych fanek Bałaś się bo nigdy nie
byłaś w takiej sytuacji Dzwoni do ciebie wszyscy kogo znasz aby się dowiedzieć jak to
zrobiłaś i że jesteś idiotką bo to we własnej osobie HARRY STYLES. Powoli tego nie
wytrzymujesz i dzwonisz do Harrego aby coś z tym zrobił.Wysłał po ciebie samolot i
poleciałaś do niego.W samolocie była ta modelka i powiedział :
- Justin jest mój i taka smarkula mi go nie odbierze.
- Czyli ty wysłałaś tego SMS ?
- Gratuluację zgadłaś. Harry jest mój znajdź sobie innego bo on nie chce takiego brzydala
co ty !
- Kłamiesz Harry mnie kocha a nie ciebie więc uświadom to sobie.
- Jeszcze się przekonamy.
Po tej rozmowie dzwonisz do Harrego i powiedziałaś że to ta modelka wysłała tego SMS
i że go przepraszasz On ci wybacz ale niezbyt ci wieży Po przyleceniu do niego Justin cię
gorąco całuje i przytulił na oczach milionów osób Potem Harry zobaczył kamery z nagraniem
 rozmowy twojej i tej modelki i od razu wygarnoł jej że jej nie chce i że ma się już na jego
 oczy nie pokazywać. Po tym całym wyrzeniu byliście już razem i nikt już wam nie
przeszkadzał.A Harry w dowód swojej miłości rzucił karierę.

Oczami Harrego ;)

Wylądowałem w szpitalu po bójce w klubie. Ochroniarz  miał wpuścić jedną fankę
i przyprowadził taką śliczną że od razu się zakochałem ( kto by pomyślał że spotkam swą
miłość w szpitalu ) dałem jej swój numer i niestety musiała już iść Wieczorem chciałem
wziąć telefon by szybko odebrać, ale go zgubiłem. Mój ochroniarz znalazł go w mojej torbie
 podruźnej potem zadzwoniłem i jeszcze bardziej się w niej zakochałem Zaproponowałem jej
 spacer i lody bo chciałem jej powiedzieć co tak naprawdę do niej czuję. Udało się od
tamtej pory była moja. Menadżer kazał mi chodzić z jakąś modelką ale moja ukochana nie
 chciała mnie potem znać. Powiedziała  że była tylko dla mnie do towarzystwa ale przecież to nieprawda bo ją kocham. Potem zerwałem z tą modelką i powiedziałem o mojej ukochanej
 Potem cała przerażona prosi o pomoc więc wysłałem po nią samolot Tylko nie wiem jakim
cudem ta modelka się tam znalazła. Zadzwoniła do mnie z przeprosinami i że to ona to
wysłała, ale nizbyt jej wierzyłem Jak doleciała to ją czule powitałem i poszedłem zobaczyć
czy to prawda, i tak to była prawda. Od razu podeszłem do tej modelki i wygarnołem jej
 Potem na dowód mej miłości rzuciłem karierę i jesteśmy ze sobą bardzo szczęśliwi

KONIEC !!!

2 komentarze:

  1. Genialne *.* tylko rób mniej błędów, wiem że się starasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam pytanie, czemu raz piszesz Harry a raz Justin ? o.O

    OdpowiedzUsuń